Żywioły Saszy – najlepsza seria kryminałów od lat

Choć seria o Saszy Załuskiej została przez Katarzynę Bondę już dawno zakończona, to wiele osób ze świata literatury popularnej wciąż się do niej odwołuje. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż był to cykl, który stanowił swoisty kamień milowy w gatunku polskich kryminałów. Bonda wprowadziła do historii świetnie nakreśloną i złożoną kobiecą bohaterkę, która była w stanie udźwignąć ciężar skomplikowanej narracji. Co więcej, w serii pojawia się wiele informacji na temat pracy policjantów, co tylko nadaje całości większego realizmu. Czy jednak żywioły saszy utrzymują wysoki poziom przez cały czas?

Psychologiczna głębia

Żywioły Saszy Załuskiej nie byłyby tak dobrą tetralogią, gdyby nie postacie, które po prostu zapadają w pamięć. A to jest możliwe dzięki doskonałemu wyczuciu pisarki w kwestiach nadania bohaterom odpowiedniej głębi psychologicznej. Kolejną rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę, jest świat przedstawiony. W pierwszej części spędzamy większość fabularnego czasu na terenie ciasnych i wąskich uliczek Gdańska. Trafiamy do niebezpiecznych dzielnic, ale i poruszamy się po centrum miasta. Z kolei w drugim tomie przenosimy się do małej i praktycznie już opuszczonej wsi przy wschodniej granicy Polski. 

Równowaga

Zmiany otoczenia i miejsca akcji nadają całej serii odpowiedniego kolorytu, sprawiając, że cała historia staje się jeszcze ciekawsza. Żywioły Saszy to po prostu przykład bardzo dobrze dopracowanej serii, w której większość elementów jest odpowiednio naoliwiona. W konsekwencji wszystko działa tak, jak działać powinno. 

Cztery żywioły Saszy Załuskiej autorstwa Katarzyny Bondy to:

– świetnie połączenie intrygi kryminalnej i skupienia się na życiu głównej postaci,

– seria kryminałów z istotnymi wątkami obyczajowymi,

– dobrze poprowadzony rozwój głównych bohaterów,

– tajemnicza przeszłość bohaterki, którą odkrywamy przez cały cykl,

– nieustanna atmosfera napięcia i niepokoju,

– świetnie wykreowane miejsca akcji (szczególnie wschód Polski).

Daniel

View more posts from this author